Astronomia
Zjawiska astronomiczne na niebie.
Foto. Krzysztof Szatkowski - Canon PowerShot A60


Na zdjęciu
powyżej widać planetę Jowisz a pod gałązką z liśćmi
najjaśniejszą gwiazdę w konstelacji Wagi Zubenelgenubi wraz z
jej drugim składnikiem. Zdjęcie naświetlane 10" 400 ASA.


W ostatnich dniach Księżyc mijał na niebie jasne gwiazdy nieba zimowego i planety Mars i Saturn. Poniżej kilka moich zdjęć wykonanych aparatem Canon PowerShot A60. Czasy naświetleń 5" - 10".

Od
końca marca 2006 można na powierzchni tarczy Słońca
obserwować dwie ładnie prezentujące się grupy plam
słonecznych. Zdjęcie poniżej wykonałem aparatem Canon
PowerShot A60 z ręki, fotografując tarczę Słońca na ekranie.
O godzinie 11:55
29 03 2006 obserwowałem maksymalną fazę zaćmienia
częściowego Słońca, które dziś było widoczne na terenie
naszego kraju. Dla miasta Łodzi maksymalna faza zaćmienia
wyniosła 0,52%.

Dziś 19 03 2006 po południu zrobiło się słonecznie co umożliwiło obserwacje Słońca. Na jego powierzchni widoczna tego dnia była 1 grupa plam w której to doliczyłem się 10 plam.
W niedzielę 5
marca 2006 dzięki ładnej pogodzie podziwiać można było
zbliżenie Księżyca z gromadami otwartymi Plejadami w
konstelacji Byka. Po lewej stronie Księżyca widoczny był Mars
a pod nim najjaśniejsza gwiazda w Byku - Aldebaran.
18 lutego 2006r. ok godz. 06:13 doszło do zbliżenia Księżyca z najjaśniejszą gwiazdą gwiazdozbioru Panny - Spicą. Znalazła się ona w odległości zaledwie 18' kątowych od tarczy srebrnego globu. Zdjęcie wykonałem z ręki aparatem cyfrowym Canon A60, ustawienia: M, 1/4, F 4.8, ISO 100. Poniżej tego zdjęcia zamieszczam także fotkę planet Wenus widocznej tego dnia na porannym niebie.
Słoneczny fizyk
Dawid Hathaway obserwował Słońce codziennie od 1998 roku.
Przez okres 6 lat na powierzchni tarczy słonecznej znajdowały
się plamy.
Plamy słoneczne
dorównują rozmiarom planetom. Są ciemnymi, chłodnymi
obszarami o silnym polu magnetycznym i szybko ewoluują. Typowa
plama słoneczna istnieje od kilku dni do kilku tygodni. Gdy
któraś z plam znika, inna plama pojawia się w pobliżu
wschodniej krawędzi tarczy Słońca lub w innym miejscu.
Słoneczne minima i
maksyma są skrajnościami 11-letniego cyklu słonecznego. W
okresie maksimum Słońce usiane jest miejscami wytwarzającymi
rozbłyski. Powodują one wyrzuty chmur zelektryfikowanego gazu
ku Ziemi. Jest to dobry czas na obserwacje zórz polarnych, nie
dobry zaś dla astronautów narażonych w tym czasie na
promieniowanie burz magnetycznych.
Następstwa bardzo
wzmożonej aktywności słonecznej mogą powodować przestoje w
dopływie prądu, psucie się satelitów oraz odbiorników GPS.
Słoneczne minimum jest
różne. Plam słonecznych jest brak przez parę dni i tygodni.
Słoneczne rozbłyski zanikają. Następuje bezpieczny czas na
podróże kosmiczne.
Fizyk Hathaway jest
specjalistą od słonecznych cykli. Zajmuje się obserwacjami
liczby plam słonecznych i przepowiada z wyprzedzeniem nadejście
lat z okresami szczytowymi i niżowymi.
Nie jest to zadanie tak
łatwe. W przeciwieństwie do popularnej wiedzy, słoneczny cykl
nie trwa dokładnie równe 11 lat. Jego długość mierzona jest
od minimum do minimum. Najkrótsze cykle trwają 9 lat,
najdłuższe 14 lat. Co zatem powoduje cykl tak długim lub
krótkim?.
Badacze nie są tego
pewni. Czy aktualny cykl będzie długi czy krótki okaże się
dopiero po jego zakończeniu.
Badacze robią jednak
postępy. Hathaway i jego kolega Bob Wilson, obaj pracujący w
Marshall Center, wierzą, że znaleźli prostą drogę
przepowiadania następnego słonecznego minimum. Poddali analizie
dane z ostatnich 8 cykli słonecznych i odkryli, że słoneczne
minimum początkuje po 34 miesiącach jednen bezplamowy dzień po
słonecznym maksimum.
Ostatnie słoneczne
maksimum następiło pod koniec 2000 roku. Dniem bez plam po nim
był 28 stycznia 2004. Wg. reguły Hathawaya, słoneczne minimum
powinno wystąpić w końcu 2006 roku, czyli rok wcześniej niż
jest poprzednio myślano.
Teraz trzeba czekać na ciszę na Słońcu. Wtedy przekonamy się czy metoda "nieskazitelnego Słońca" dla przewidywań słonecznego minimum i maksimum jest trafna.
Opracował: Krzysztof
Szatkowski
Biblioteczka astronomii
Poniżej w tabeli zamieściłem mój zbiór książek z astronomii które można u mnie nabyć. Bliższych informacji udzielam pod adresem: kszatkowski@interia.pl
Lp. |
Tytuł |
Autor |
Wydawnictwo |
| 1 | "Wszechświat" |
C. Ronan |
Świat
Książki W-wa 1996 - cena: 25,00 zł |
| "Fizyka dla dociekliwych" cz2
astronomia |
E.M.Rogers |
PWN W-wa 1981 |
|
| 3 | "Narodziny i rozwój układu
słonecznego" |
Olgierd Wołczek |
Alfa W-wa 1984 |
| "Granice Wszechświata" |
B. Paczyński, B. Muchotrzeb |
Wiedza Powszechna W-wa 1981 |
| 5 | "Astronomia z perspektywy czasu"
|
W. Zonn |
Wiedza Powszechna |
| 6 | "Astronomia współczesna" |
L. Oster |
PWN W-wa 1986 |
Uwaga! Ceny książek nie obejmują ich kosztów wysyłki. Pozycje książkowe wysyłam za pobraniem pocztowym!
MINI PORADNIK OBSERWATORA
Jak
obserwować przejścia planet?

Przejścia planet
dolnych na tle tarczy Słońca należą do kategorii tzw.
zaćmień. Zjawiska te są bardzo efektowne, szczególnie
przejścia Wenus. Obserwacje takich zjawisk polegają na
notowaniu momentów kontaktów tarczy planety z brzegiem tarczy
Słońca, fotografowaniu zjawiska lub rejestracji na video.
Kontakty planety z tarczą Słońca są podobne jak w przypadku
zakryć planet przez Księżyc (dwa zewnętrzne I i IV oraz dwa
wewnętrzne II i III). Ich rejestracja powoduje jednak pewne
trudności , bowiem na krótko przed I i po IV kontakcie brzegi
tarczy planety i Słońca "zlewają się", tworząc
zjawisko tzw. "czarnej kropli".
Przystępując do
wyznaczania poszczególnych kontaktów planety z tarczą Słońca,
należy wyposażyć się w tzw. służbę czasu. Obserwacje
zakryciowe i pozycyjne wymagają dokładności rejestracji
momentów zjawisk nie gorzej, niż 0,1 sekundy. Do przyrządów
służby czasu zalicza się: stopery mechaniczne, stopery
elektroniczne, zegary wzorcowe, sygnały radiowe, zegary kwarcowe,
mikrokomputery. Najistotniejsze jest posiadanie odbiornika,
odbierającego ciągłe sygnały czasu. Do obserwacji
przejścia planet wyposażamy nasz instrument optyczny w ekran o
wymiarach 25x25 cm. Należy zamocować go w takiej odległości
od okularu, aby uzyskać obraz Słońca o odpowiedniej średnicy
(np. 110 mm). Na ekranie umieszczamy arkusz białego papieru z
narysowanym okręgiem o tej samej średnicy co obraz Słońca.
Najlepiej przygotować ich kilka. Posłużą one nam potem do
opracowania obserwacji poszczególnych kontaktów planety z
tarczą Słońca. Rzutujemy obraz Słońca na ekran. W momencie
pokrycia się obrazu Słońca z narysowanym okręgiem i tzw.
"zlania się" brzegu planety z zewnętrzną tarczą
Słońca punktujemy miejsce I kontaktu planety i jednej z plam na
powierzchni Słońca (lub pochodni fotosferycznej). Odczekujemy
kilka sekund aż tarcza Słońca przemieści się po ekranie i
ponownie punktujemy położenie tej samej plamy (pochodni).
Ważne jest aby określać ruch wg. plamy na Słońcu a nie
planety. Plama obraca się razem ze Słońcem a planeta
przemieszcza się na tle tarczy słonecznej. Tą samą operację
powtarzamy w przypadku kiedy planeta będzie styczna swym dyskiem
z wewnętrzną średnica Słońca dla II i III kontaktu oraz gdy
będzie styczna ponownie zewnętrznie podczas IV kontaktu.
Podczas tych 4 rejestracji należy odczytywać pomiar czasu z
naszego przyrządu służby czasu.
Należy także
rejestrować podobnie, położenia planety na tle tarczy Słońca
w różnych odstępach czasu np. 10 min. Posłuży to do
wyznaczenia tzw. środka zjawiska.
Do opracowania
obserwacji można posłużyć się zestawem siatek
ortograficznych bądź metodą komputerową.
Ręczna obróbka
danych podobna jest do pomiaru współrzędnych heliograficznych
plam na Słońcu. W naszym przypadku będzie to ta plama, której
drogę w ruchu Słońca na ekranie punktowaliśmy dwukrotnie.
Oba punkty łączy
się prostą a następnie rysuje się linię prostopadłą do
otrzymanej wcześniej prostej przechodzącą przez środek
okręgu. Odchylamy ją o kąt P odczytany w efemerydach (dla
wartości dodatnich odchylamy w prawo, dla ujemnych w lewo). Na
tak przygotowany szkic nakładamy jedną z siatek ortograficznych.
Należy ją dobrać na podstawie wartości B0
podanej w efemerydach zwracając uwagę na znak przy wartości.
Siatkę przykładamy określonym znakiem do północnego bieguna
tarczy i odczytujemy wartość szerokości heliograficznej.

Rys. Prosty szkic pozwalający na
wyznaczenie współrzędnych obiektu na Słońcu.
Po określeniu długości heliograficznej
południka centralnego dla momentu obserwacji obliczamy
długość heliograficzną plamy. Jeżeli znajduje się ona na
półkuli wschodniej, to od wartości długości południka
centralnego odejmujemy odległość grupy od tego południka
odczytaną z siatki ortograficznej. Gdy umiejscowiona jest ona na
zachodniej półkuli należy do wartości centralnego południka
dodać odległość grupy od tego południka odczytaną z siatki
ortograficznej.
Inną znacznie mniej pracochłonną metodą jest
metoda komputerowa.
Osobiście stosuje program HelioKalk. Służy on do wykonywania obliczeń związanych z amatorskimi obserwacjami zjawisk zachodzących na tarczy Słońca. W szczególności do obliczeń współrzędnych heliograficznych grup oraz plam słonecznych. Umożliwia także obliczanie aktualnych parametrów dotyczących położenia Słońca na sferze niebieskiej tj. deklinacja, rektascensja, długość ekliptyczna itp. łącznie z obliczeniami liczb Wolfa, powierzchnią grup plam słonecznych itd. Porównanie wyników z innymi programami np. Heliov 2.0 może dać niewielkie odchyłki wynikające z zastosowania w nich innych algorytmów obliczeniowych. Program powstał w dużej mierze dzięki współpracy z Towarzystwem Obserwatorów Słońca (TOS) http://www.tos.astrowww.pl i został dostosowany do specyfiki prowadzonych w TOS obserwacji Słońca. Autorem programu jest mój kolega Arkadiusz Dudka z Łodzi. Gorąco zapraszam na jego stronę domową http://www.toya.net.pl/~topcon/, poświęconą w całości programom komputerowym dla obserwatorów Słońca. Poniżej prezentuje zrzut ekranowy kilku opcji dostępnych w programie.

Poniżej rzuty
ekranowe z moich opracowań przejścia planety Merkury na tle
tarczy Słońca.



Gazeta Wyborcza, 25 sierpnia 2003, Łódź. Gazeta Wyborcza, 28 sierpnia 2003, Łódź.


"Tajemnicze Słońce" - autor: Krzysztof Szatkowski
Pozycja o naszej gwieździe dziennej - Słońcu.
Opisane zostały tu procesy zachodzące na powierzchni Słońca a
także w jego wnętrzu. Przybliżone zostały zjawiska
aktywności słonecznej. Dowiedzieć się można o
skomplikowanych procesach fizycznych. Oddziaływaniu
skomplikowanych pól magnetycznych, różnego rodzaju
promieniowania, rozbłysków, wiatru słonecznego. Całość
ilustrowana zdjęciami z satelitów oraz obserwatoriów
naziemnych.
Pozycja jest do nabycia za cenę 20,00 zł jako jej kserokopia oprawiona w skoroszyt. Stron 23. Zawiera kolorową okładkę. Koszty wysyłki wliczone są już w cenę pozycji. Zamówienia proszę kierować na adres e-mail: kszatkowski@interia.pl lub adres Krzysztof Szatkowski, 95-070 Aleksandrów Łódzki, ul. Dębowa 9 ,
tel. (042) 276 61 35
* * *
Towarzystwo Obserwatorów
Słońca oferuje do nabycia:
Poradnik - "Vademecum Obserwatora Słońca"
autor: Krzysztof Szatkowski
Poradnik zawiera praktyczne wskazówki dla początkujących i
zaawansowanych obserwatorów naszej Gwiazdy Dziennej. Został on
podzielony tematycznie na IV rozdziały.
astronomii słonecznej, obserwacje Słońca oraz instrukcje TOS
przydatne przy obserwacjach Słońca. Cześć poradnika stanowi
tłumaczenie rozdziału o obserwacjach plam słonecznych
angielskiej wersji książki Solar Astronomy Handbook (Willmann-Bell,
Inc., USA, 1995), która jest reedycją pracy niemieckich
kolegów Handbuch für Sonnenbeobachter (Beck, Hilbrecht, Reinsch,
Völker SONNE, Niemcy, 1982).
Poradnik można nabyć za pośrednictwem naszego
Towarzystwa. Cena wynosi 25,00 zł i stanowi jedynie koszt
wydruku samej pozycji.
Ilość egzemplarzy ograniczona !!!
Zamówienia prosimy składać pod adresem:
Towarzystwo Obserwatorów Słońca, Piotr Urbański, ul. H.
Sawickiej 1/9,99-320 Żychlin,
"Inter Nowiny" - Luty 2003 Nr 2 (103)
Mój meteoryt:
Powyżej na zeskanowanym obrazie przedstawiam zakupiony przeze mnie meteoryt o nazwie "ALLENDE". Waży zaledwie 1,0 g. Pochodzi z planetoid krążących bliżej Jowisza niż Marsa. Zawiera związki organiczne i związaną w minerałach wodę.